Siłowniki do foteli

3 produktów

Produkty 3

Siłowniki do foteli odpowiadają za regulację wysokości siedziska. Element wygląda niepozornie, ale jest jednym z dwóch najbardziej obciążonych w całej konstrukcji — przenosi ciężar użytkownika i wszystkie uderzenia powstające przy siadaniu.

Objaw zużycia jest jednoznaczny: fotel opada samoczynnie, czasem w ciągu kilku minut, czasem przez pół godziny. Nie da się tego naprawić regulacją ani dokręceniem czegokolwiek — siłownik jest elementem zamkniętym i wymienia się go w całości.

Jak działa i dlaczego się zużywa

Siłownik gazowy to tłok w cylindrze wypełnionym sprężonym gazem. Naciśnięcie dźwigni otwiera zaworek, gaz przepływa między komorami i siedzisko podnosi się lub opada. Zwolnienie dźwigni zamyka zawór i blokuje pozycję.

Zużycie polega prawie zawsze na utracie szczelności. Uszczelnienie tłoka pracuje przy każdej regulacji i pod stałym obciążeniem, więc po latach zaczyna przepuszczać — najpierw powoli, potem coraz szybciej. Nie ma tu elementu, który dałoby się wymienić osobno, i nie ma sposobu na uzupełnienie gazu.

Na żywotność wpływają dwie rzeczy, na które ma się wpływ. Pierwsza to siadanie z rozmachem: uderzenie przenosi się bezpośrednio na uszczelnienie. Druga to przekraczanie dopuszczalnego obciążenia fotela — siłownik jest zwykle pierwszym elementem, który się poddaje.

Klasa i skok — na co patrzeć przy doborze

Siłowniki opisuje się klasą, określającą wytrzymałość i dopuszczalne obciążenie, oraz skokiem, czyli różnicą między najniższą i najwyższą pozycją siedziska.

  • Klasa — im wyższa, tym większa wytrzymałość; przy fotelach o podwyższonej nośności i przy intensywnym użytkowaniu warto wybrać wyższą niż fabryczna.
  • Skok — decyduje o zakresie regulacji; dłuższy siłownik podnosi fotel wyżej, ale też podnosi jego pozycję minimalną.
  • Średnica stożka — połączenie z mechanizmem i podstawą; w fotelach obrotowych jest w dużej mierze zunifikowana.
  • Długość całkowita w złożeniu — warunkuje, czy fotel da się opuścić do wcześniejszej wysokości minimalnej.

Dłuższy skok wydaje się zaletą, ale przy niskim wzroście oznacza, że fotel nie opuści się dostatecznie nisko i stopy przestaną dotykać podłogi. Jeśli obecna wysokość minimalna była odpowiednia, najbezpieczniej dobrać siłownik o parametrach zbliżonych do fabrycznego.

Bezpieczeństwo — czego nie robić

Siłownik zawiera gaz pod ciśnieniem i pod żadnym pozorem nie wolno go rozcinać, rozkręcać, przewiercać ani wrzucać do ognia. Nie jest to ostrzeżenie formalne: rozszczelnienie obudowy powoduje wyrzucenie tłoka z dużą siłą.

Zużyty siłownik oddaje się do punktu zbiórki odpadów lub złomu metalowego w całości, bez próby demontażu. Przy wymianie warto też pamiętać, że element pracuje pod obciążeniem, więc fotel z opadającym siłownikiem nie powinien być używany przez dzieci — nieprzewidziane opadnięcie przy wstawaniu jest częstą przyczyną urazów.

Wymiana krok po kroku

Wymiana jest jedną z prostszych napraw, ale wymaga siły i cierpliwości, bo połączenie stożkowe zakleszcza się pod obciążeniem przez lata użytkowania.

Fotel odwraca się do góry podstawą i zdejmuje podstawę z siłownika — zwykle po kilku uderzeniach młotkiem gumowym przez podkładkę. Następnie wybija się siłownik z gniazda mechanizmu w tym samym sposób. Nowy element wchodzi bez narzędzi: wystarczy nasadzić podstawę, postawić fotel i usiąść, a ciężar zaklinuje połączenie.

Jeśli stary siłownik nie chce puścić, pomaga wkroplenie preparatu penetrującego w połączenie i odczekanie kilkunastu minut. Przy okazji wymiany warto ocenić stan mechanizmu pod siedziskiem — oba elementy mają podobną żywotność, a drugie rozkręcanie fotela po miesiącu jest stratą czasu.

Ładowanie...
Ładowanie...