Siedziska biurowe to kategoria obejmująca wszystko, na czym siedzi się w pracy: fotele obrotowe z pełną regulacją, stołki i taborety robocze oraz rozwiązania łączone, takie jak szafy z siedziskiem. Wybór zależy przede wszystkim od tego, ile godzin dziennie się siedzi i czy pozycja jest stała.
Zasada, która porządkuje tę kategorię: im dłużej siedzisz, tym więcej regulacji potrzebujesz. Przy ośmiu godzinach dziennie fotel z regulacją oparcia, podparcia lędźwiowego i podłokietników nie jest luksusem, a warunkiem uniknięcia dolegliwości. Przy piętnastu minutach przy stanowisku kontrolnym wystarczy stołek.
Fotel, stołek czy rozwiązanie łączone
- Fotele biurowe — do pracy przy biurku przez wiele godzin; pełna regulacja, oparcie, podparcie lędźwiowe.
- Stołki biurowe — do pracy krótkiej i zmiennej, przy stanowisku, w gabinecie, w warsztacie; lekkie, mobilne, bez oparcia lub z minimalnym.
- Szafy z siedziskiem i wygłuszeniem — mebel wielofunkcyjny do strefy wspólnej: schowek, ławka i element akustyczny w jednym.
Najczęstszy błąd to wybór stołka do pracy przy komputerze, motywowany oszczędnością miejsca. Brak oparcia oznacza, że plecy nie mają podparcia przez cały czas pracy, a to przy dłuższym siedzeniu jest odczuwalne w ciągu tygodni, nie miesięcy.
Co realnie wpływa na komfort
Przy porównywaniu siedzisk łatwo skupić się na wyglądzie i grubości wypełnienia, a decydują trzy inne rzeczy.
Wysokość siedziska musi pozwalać oprzeć stopy płasko na podłodze przy kolanach zgiętych pod kątem prostym. Jeśli stopy wiszą, cały ciężar przechodzi na przednią krawędź siedziska i po godzinie odczuwa się to w udach — potrzebny jest wtedy podnóżek albo niższe siedzisko.
Podparcie lędźwiowe ma podtrzymywać naturalną krzywiznę kręgosłupa, nie wypychać pleców do przodu. Prawidłowo dobrane jest właściwie niewyczuwalne, a jego brak zauważa się dopiero na innym fotelu.
Podłokietniki ustawione za nisko przenoszą ciężar rąk na barki, za wysoko podnoszą ramiona. Obie sytuacje odczuwa się w karku, nie w rękach — dlatego rzadko wiąże się je z siedziskiem, choć to ono jest przyczyną.
Dobór do stanowiska
Siedzisko dobiera się razem z biurkiem, nie osobno. Jeśli blat jest wysoki i nieregulowany, fotel musi mieć odpowiedni zakres podnoszenia, a często także podnóżek. Jeśli stanowisko dzieli kilka osób, liczy się zakres regulacji, a nie idealne dopasowanie do jednej sylwetki.
W biurze wielostanowiskowym warto ujednolicić model. Nie chodzi o estetykę: jednolite siedziska są łatwiejsze w serwisie, bo części zamienne — kółka, siłowniki, nakładki podłokietników — pasują do wszystkich, a zapas jednego rodzaju obsługuje całe biuro.