Szafki skrytkowe i śniadaniowe to małe, zamykane komory na rzeczy osobiste: telefon, portfel, klucze, dokumenty, drugie śniadanie. Różnią się od szaf ubraniowych przeznaczeniem i wynikającą z niego liczbą komór — w jednej obudowie mieści się od kilku do ponad dwudziestu skrytek.
Sens tego rozwiązania jest prosty: nie każdy pracownik potrzebuje pełnej szafy na odzież. W biurach, punktach handlowych, magazynach i zakładach, gdzie pracuje się w odzieży własnej, wystarcza miejsce na rzeczy, które nie powinny leżeć na widoku.
Ile skrytek i jakiej wielkości
Liczba komór przekłada się bezpośrednio na ich wielkość, a ta na to, co się w nich zmieści.
- Kilka większych skrytek — mieszczą plecak, kask albo torbę; wybór przy pracownikach przychodzących z własnym sprzętem.
- Kilkanaście średnich — telefon, portfel, dokumenty, pojemnik z posiłkiem; najbardziej uniwersalne.
- Ponad dwadzieścia małych — same rzeczy drobne; maksymalna liczba osób obsłużona na jednej ścianie.
Przy skrytkach na posiłki warto pamiętać o jednym: pojemnik z jedzeniem wymaga wysokości i dostępu do mycia. Skrytka, do której nie da się sięgnąć ręką po dno, po tygodniu przestaje być używana do przechowywania jedzenia — i słusznie.
Zamek na klucz czy uchwyt pod kłódkę
Przy dużej liczbie skrytek sposób zamykania przestaje być szczegółem technicznym, a staje się decyzją organizacyjną.
Zamek na klucz oznacza, że firma zarządza kluczami: prowadzi ewidencję, wydaje, odbiera i dorabia. Przy dwudziestu skrytkach i dużej rotacji to realne obciążenie administracyjne.
Uchwyt pod kłódkę przenosi odpowiedzialność na pracownika, który przynosi własną kłódkę i sam pilnuje klucza. Firma nie zarządza niczym, a skrytka wolna jest natychmiast dostępna dla kolejnej osoby. Przy zmiennej obsadzie i pracy sezonowej to rozwiązanie wyraźnie prostsze.
Trzecią opcją są zamki szyfrowe, w których nie ma klucza do zgubienia, a kod zmienia się bez wymiany części.
Oznakowanie i wentylacja
Przy kilkunastu jednakowych drzwiczkach identyfikacja przestaje być oczywista. Wizytowniki — kieszenie na wymienną kartę z nazwiskiem — rozwiązują to bez naklejek, które trzeba zdzierać przy każdej zmianie. W szatniach o dużej rotacji to różnica między czystym frontem i frontem pokrytym resztkami taśmy.
Otwory wentylacyjne mają w skrytkach śniadaniowych znaczenie szczególne. Zamknięta komora z pojemnikiem po posiłku bez wymiany powietrza to problem, który ujawnia się następnego dnia — i to on najczęściej decyduje o tym, czy pracownicy w ogóle korzystają ze skrytek.
Warto też przewidzieć rozbudowę. Liczba osób się zmienia, a moduły dostawiane z boku są tańsze niż kolejna pełna obudowa i dają równy front.