Fotele dla dzieci

15 produktów

Produkty 15

Fotele gamingowe dla dzieci to konstrukcje w mniejszych rozmiarach, przeznaczone zarówno do grania, jak i do nauki przy komputerze. Różnica wobec modeli dla dorosłych nie polega tylko na skali — inaczej wyglądają też kryteria wyboru, bo dziecko rośnie, a fotel ma służyć dłużej niż jeden rok.

Najważniejsza jest jedna rzecz: fotel musi być dopasowany teraz, nie „na wyrost". Zbyt duży fotel nie podpiera pleców w miejscach, w których powinien, a stopy nie dosięgają podłogi. Efekt jest odwrotny od zamierzonego — dziecko siedzi w gorszej pozycji niż na zwykłym krzesle.

Rozmiar i dopasowanie do wzrostu

Punktem wyjścia jest wzrost, nie wiek. Dzieci w tym samym wieku różnią się wzrostem nawet o dwadzieścia centymetrów, a to właśnie wzrost decyduje o wysokości siedziska i wysokości podparcia lędźwiowego.

Prawidłowe dopasowanie sprawdza się w kilka sekund. Dziecko siedzi swobodnie: stopy płasko na podłodze, kolana zgięte pod kątem prostym, plecy dotykają oparcia, a między zgięciem kolana i krawędzią siedziska jest odstęp na dwa–trzy palce. Jeśli stopy wiszą, potrzebny jest podnóżek albo mniejszy fotel — wisząca noga przenosi cały ciężar na przednią krawędź siedziska i po godzinie odczuwa się to w udach.

Regulacja wysokości siedziska daje zapas na wzrost, ale ma granice. Fotel, który dziś jest za duży o kilka centymetrów, będzie pasował za rok; taki, który jest za duży o kilkanaście, przez cały ten czas będzie szkodził postawie.

Nauka i granie to dwie różne pozycje

Ten sam fotel obsługuje dwie sytuacje o odmiennych wymaganiach. Przy nauce i pisaniu potrzebna jest pozycja wyprostowana, z podparciem odcinka lędźwiowego i przedramionami na blacie. Przy grze dziecko zwykle odchyla się i opiera plecami o oparcie.

Dobrze dobrany fotel obsługuje oba tryby, ale wymaga ustawienia. Warto wyjaśnić dziecku dwie rzeczy: że poduszkę lędźwiową ustawia się raz i jej nie przesuwa, oraz że przy pisaniu podłokietniki powinny być na wysokości, przy której barki opadają swobodnie. Dziecko nie zauważy złej pozycji — zauważy dopiero ból, i zwykle nie powiąże go z fotelem.

Poduszka pod głowę przy nauce częściej przeszkadza niż pomaga, bo przy wyprostowanej pozycji wypycha głowę do przodu. Warto ją zdjąć na czas nauki i założyć do grania — w modelach z mocowaniem magnetycznym to kwestia jednego ruchu.

Materiały i utrzymanie

W pokoju dziecięcym wybór tapicerki ma znaczenie praktyczne większe niż w gabinecie. Przy biurku pojawia się jedzenie i picie, a fotel bywa traktowany bez litości.

  • Ekoskóra — plamy usuwa się wilgotną ściereczką; przy słodkich napojach i tłustych przekąskach zdecydowanie łatwiejsza w utrzymaniu.
  • Tkanina — przewiewniejsza, wygodniejsza w cieplejszym pokoju, ale plamy trzeba usuwać od razu, bo wchłonięte pozostają.
  • Kółka do podłogi — na parkiecie i laminacie wybieraj miękkie, kauczukowe; dziecko przesuwa fotel częściej i mniej ostrożnie niż dorosły.
  • Podłokietniki z regulacją — pozwalają dopasować fotel do biurka, które również może się zmienić.

Bezpieczeństwo i trwałość

Fotel w pokoju dziecięcym bywa używany do rzeczy, do których nie jest przeznaczony: kręcenia się, odpychania od biurka, wstawania na siedzisko. Warto sprawdzić dopuszczalne obciążenie i wybrać model z zapasem, bo najbardziej obciążanym elementem jest siłownik regulacji wysokości.

Fotel z opadającym siłownikiem należy wycofać z użytku od razu. Nieprzewidziane opadnięcie siedziska przy wstawaniu jest częstą przyczyną urazów, a wymiana siłownika kosztuje niewiele i jest prostą naprawą.

Raz na kilka miesięcy warto przewrócić fotel i usunąć to, co nawinęło się na osie kółek — w pokoju dziecięcym zbiera się tam wyjątkowo dużo. Przy okazji sprawdź dokręcenie śrub oparcia i podłokietników; skrzypienie, na które dzieci zwracają uwagę jako pierwsze, prawie zawsze pochodzi z luźnych połączeń, nie z uszkodzenia.

Ładowanie...
Ładowanie...